Oszuści nie zwalniają tempa i stale modyfikują swoje metody. Choć schematy ich działania często się powtarzają, każdorazowo są dopasowywane do emocji ofiar: strachu, presji czasu, chęci pomocy bliskim lub wizji szybkiego zysku. Ostatnie przypadki opisane przez Policję pokazują, jak łatwo można paść ofiarą przestępstwa – niezależnie od wieku czy doświadczenia.
„Na policjanta” i „na pracownika banku”
Jednym z najczęstszych mechanizmów jest podszywanie się pod pracowników banków lub funkcjonariuszy Policji. Przestępcy dzwonią do ofiar, informując o rzekomych zagrożeniach: próbie wyłudzenia kredytu, kradzieży danych lub „tajnej akcji” mającej na celu rozbicie grupy przestępczej.
Ofiary są wprowadzane w silny stres, otrzymują zakaz kontaktowania się z rodziną czy Policją, a każda minuta zwłoki ma rzekomo prowadzić do ogromnych strat. W efekcie osoby poszkodowane zaciągają kredyty, wypłacają oszczędności życia i wpłacają pieniądze do bitomatów lub przekazują je nieznajomym. Straty sięgają setek tysięcy złotych.
Fałszywe inwestycje i kryptowaluty
Coraz więcej oszustw dotyczy również „inwestycji” w kryptowaluty lub akcje znanych firm. Przestępcy kuszą reklamami w mediach społecznościowych i obietnicą szybkiego zysku. Po wypełnieniu formularza kontaktowego ofiara otrzymuje telefon od rzekomego doradcy finansowego.
Kluczowym momentem jest nakłonienie do zainstalowania aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do komputera. Wtedy oszust przejmuje kontrolę nad kontem bankowym, zaciąga kredyty i wykonuje przelewy. Często ofiary przez długi czas wierzą, że „inwestycje idą dobrze”, tracąc dziesiątki lub setki tysięcy złotych.
Oszustwa „na wnuczka” i „na wypadek”
Nie mniej groźne są klasyczne oszustwa telefoniczne wymierzone w osoby starsze. Zapłakany głos w słuchawce, informacja o wypadku bliskiej osoby i groźba więzienia skutecznie paraliżują racjonalne myślenie. W takich sytuacjach seniorzy przekazują gotówkę nieznajomym, wierząc, że ratują rodzinę.
Pamiętaj – to ważne!
- banki nigdy nie proszą o zaciąganie kredytów ani przekazywanie pieniędzy,
- Policja nie prowadzi tajnych akcji z udziałem osób postronnych,
- presja czasu, straszenie i zakaz kontaktu z innymi to sygnały ostrzegawcze,
- nigdy nie instaluj aplikacji na polecenie nieznajomych,
- w razie wątpliwości przerwij rozmowę i samodzielnie skontaktuj się z bankiem lub Policją.
