30 lipca rano mieszkańców Tarnowa zelektryzowała wiadomość o zniknięciu jednej z figurek Tarnowskiego Szlaku Maszkaronów – Strażnika Żywiołów. Rzeźba stała przy schodkach prowadzących do ul. Fortecznej, obok Placu Węgierskiego. Zniknięcie ogłoszono oficjalnym komunikatem, a prezydent miasta Jakub Kwaśny wystosował apel do mieszkańców o pomoc w odnalezieniu figurki.
W przestrzeni publicznej pojawiły się domysły, że może to prowokacja artystyczna lub nietypowa forma promocji miasta. Jednak ton komunikatów urzędowych wskazywał jasno – doszło do kradzieży.
Szybka reakcja policji
Już następnego dnia rano, 31 lipca, tarnowska policja poinformowała o odnalezieniu rzeźby. Strażnik Żywiołów został zabezpieczony, a podejrzany – 48-letni mieszkaniec Tarnowa, wielokrotnie karany za podobne przestępstwa – zatrzymany. Okazało się, że chciał sprzedać figurkę jako złom.
Prezydent miasta nie krył ulgi i z humorem skomentował, że „maszkaron jednak nie wyjechał z Tarnowa”.
Co dalej?
Rzeźba wróci na swoje miejsce dopiero po dodatkowym wzmocnieniu mocowania, aby podobne sytuacje nie mogły się powtórzyć.
Tarnowski Szlak Maszkaronów
Strażnik Żywiołów to część większej inicjatywy – Tarnowskiego Szlaku Maszkaronów. Projekt powstał w 2024 roku w ramach programu „Młodzi, Gniewni, Genialni” finansowanego z Funduszy Norweskich. Figurki inspirowane są historycznymi maszkaronami z tarnowskiego ratusza i zostały zaprojektowane przez lokalnych artystów. Szlak obejmuje kilkanaście rzeźb rozmieszczonych w różnych punktach miasta, które tworzą interaktywną ścieżkę spacerową, atrakcyjną zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.
